Nasze stopy

Marcin Lenski zastanawia się czy zbyt często nie zapominamy o wypustkach znajdujących się na końcu nóg? naszych stopach, i co może z tego wyniknąć.

(artykuł opublikowany w portalu www.biegajznami.pl)
Nasze stopy, czy poświęcamy im wystarczającą uwagę? Czy w całym zgiełku reklam i informacji o butach, systemach amortyzacji, polepszaczach biegu, wspornikach, nie zapominamy o tym, że jeszcze niedawno chodziliśmy bez butów? Biegaliśmy bez butów! Oczywiście sytuacja w jakiej się znajdujemy ? asfaltowe drogi, betonowa kostka na chodnikach, szuter, potłuczone szkło czy inne kłopoty, na jakie można napotkać bosą stopą, nie napawają optymizmem i raczej zachęcają do założenia ?ochraniaczy? niż ich zdjęcia, ale? Właśnie, ale… Może gdybyśmy zastanowili się co tracimy pozwalając na całkowitą izolację stopy od podłoża, zaczęlibyśmy więcej chodzić boso? Patrzę czasami na moje dzieci, z jaką niechęcią dają sobie założyć kapcie ? i proszę, nie mówcie mi, że dzieci nie wiedzą, że dzieci nie mają pojęcia o tym, co dla nich dobre. Ja uważam inaczej. Dzieci nie są jeszcze spaczone przez ?życie?. Poza tym, kto powie, że nie lubi chodzić na bosaka po trawie? Niewielu będzie też takich, którzy mogą się oprzeć spacerowi na bosaka po plaży, czy to po suchym czy mokrym piasku. W każdym razie ja to lubię.W ostatnim czasie dotarłem do materiałów, które w naukowy sposób potwierdzają moje przypuszczenia, że w wielu przypadkach – boso znaczy zdrowiej. Przedstawię poniżej kilka faktów, o których dotychczas nie miałem pojęcia.

Jakie obciążenia przenoszą nasze stopy?

? W trakcie typowego dnia stopy osoby ważącej 70 kilogramów przenoszą około 2520 ton obciążenia, co odpowiada czterem pociągom osobowym.

? W ciągu trzech dni stopy przeciętnej osoby przenoszą ciężar odpowiadający masie Wieży Eiffla: 7300 ton.

? Stopy dorosłego człowieka przenoszą 858 480 ton rocznie – ponad dwa razy więcej od ciężaru Statuy Wolności.

? Chodząc na wysokich obcasach, ważąca 60 kilogramów kobieta wywiera na piętę nacisk 28 razy większy niż ważący 2,6 tony słoń na każdą ze swoich nóg.

? W trakcie normalnego chodzenia stawy w tylnej części stopy poddawane są obciążeniom równoważnym 4,5-krotnemu ciężarowi ciała. W trakcie biegu obciążenie to wzrasta dziewięciokrotnie.

Jak daleko przenoszą nas nasze stopy?

? Człowiek wykonuje przeciętnie od 8 do 10 tysięcy kroków dziennie, przechodząc łącznie 8 kilometrów.

? W ciągu życia człowiek przejdzie przeciętnie około 128 747 kilometrów.

? Odpowiada to ponad trzem tysiącom maratonów, potrojonemu obwodowi Ziemi lub 38 834 okrążeniom w zawodach Grand Prix Monaco.

? Człowiek w ciągu tygodnia pracy przechodzi przeciętnie dystans odpowiadający długości trasy maratonu.

? Człowiek przechodzi przeciętnie 214 kilometrów rocznie, robiąc zakupy w centrach handlowych.

I moje ulubione ? Jakim obciążeniom podlegają nasze stopy?
(Dane w megapaskalach, za Nicola Maffully, 2004)

Nacisk pod piętą Śródstopie Przednia część stopy Paluch
Stanie boso 0,13 MPa 0,05 MPa
Chodzenie boso 0,3 MPa 0,1 MPa 0,4 MPa
Chodzenie – niskie obcasy 0,19 MPa 0,05 MPa 0,20 MPa 0,48 MPa
Chodzenie – wysokie obcasy (?szpilki?) 0,14 MPa 0,05 MPa 0,28 MPa 0,62 MPa
Bieganie 0,6 MPa 0,2 MPa 0,9 MPa 0,4 MPa

Jakby na to nie spojrzeć, stopy są ważne! Bardzo łatwo nam zapomnieć o tych ?wypustkach na końcu nóg?. Dobrze, że czasami kupujemy buty! Tak, buty są naszą chlubą i dumą, i chyba tylko im nasze stopy zawdzięczają fakt, że czasami zwracamy na nie uwagę. Wydaje się jednak, że to brak wiedzy powoduje naszą ignorancję. Dzieje się tak zresztą w wielu innych przypadkach, bo przecież o sercu i jego chorobach dowiadujemy się najczęściej wtedy, gdy już się zaczną. Stopy nie są jednak tak wymagające jak nasze serce, stopy pozwalają na większy margines błędu, stopy wybaczają. Stopy tak, ale czy całe ciało, którego pierwszym punktem styku z ziemią są one, wybacza równie łatwo? Czy wiecie, że pierwszym amortyzatorem jaki pojawia się pomiędzy nami, a gruntem jest właśnie stopa? Czy wiecie, że to dzięki dĽwigni, jaka powstaje w momencie odepchnięcia się od ziemi w czasie chodu czy biegu możemy się tak efektywnie przemieszczać? A co z dopasowaniem się do nierówności? Nasze stopy działają wspaniale i na tym polu ? ich ruchoma konstrukcja (składająca się z kilkudziesięciu kości, ścięgien i mięśni) jest po prostu bezbłędna! Taka jest nasza stopa! Oczywiście, nie jest tak, że przy takim ogromie pracy jaki wykonuje pozostaje świeża i pachnąca. Możliwe, że to właśnie dlatego jest ona jedną z najszczelniej skrywanych części ciała.

Zastanówmy się też nad jeszcze jednym problemem – jakich części ciała używamy najczęściej? Mam nadzieję, że wszyscy odpowiedzieliście – mózgu! Choć to nie do końca prawda, ale – dobrze. Popieram takie podejście. Dokąd jednak moglibyśmy go zanieść, gdyby nie nasze stopy? Właśnie ich używamy najczęściej! Opierając się na nich przenosimy w przeciągu całego życia takie obciążenia, które nawet trudno sobie wyobrazić.

***

Znacie ten dowcip?

Facetowi strasznie szumiało w uszach, chodził od lekarza do lekarza, prosił o diagnozę, o leczenie, a tu nic. Według wyników badań zdrowy jak ryba. Nie wiedział co ma ze sobą począć, stan taki utrzymywał mu się od lat? Aż kiedyś zmuszony potrzebą poszedł kupić koszulę. Prosi sprzedawcę:
Facet: Długi rękaw, kołnierzyk nr 42
Sprzedawca: Długi rękaw, ale kołnierzyk 43.
F: Panie, coś pan?! Od tylu lat noszę 42, chyba wiem, co powinienem dostać!
S: Wie pan, ja jestem sprzedawcą koszul od dawna, potrafię rozpoznać numer na odległość, ja mogę panu sprzedać 42, tylko jak pan ją założy i zapnie, to będzie panu tak strasznie w uszach szumieć…

***

Co ma wspólnego kołnierzyk 42 ze stopami? Problemy zdrowotne! Zastanawiające jest to, że niewielu z nas kojarzy swoje kłopoty ze zdrowiem ze stopami. A przecież wiedząc już na jakie obciążenia narażone są nasze stopy, musimy zdawać sobie sprawę z tego, że sposób w jaki je traktujemy wpływa na całe nasze ciało. Zaniedbanie stóp, głównie przez dobranie złego obuwia ograniczającego swobodę ruchu, może doprowadzić przykładowo do przeniesienia środka ciężkości czy zmiany orientacji stóp! Jeśli przyjąć analogię stopy z oponą samochodową, większość kierowców wie do czego może doprowadzić źle ustawiona zbieżność kół czy ich złe wyważenie. W moim czy Twoim przypadku – zacznie się na zmniejszeniu szybkości, a na skręceniu kostki zakończy.

Może warto więc pozwalać sobie na odrobinę więcej treningu dla stóp – na częstsze chodzenie po trawie, po działce na bosaka, na odrzucenie kapci i chodzenie po domu w skarpetkach? Cóż, może nie będą lśniły bielą z reklam, ale Wasz stopy są chyba warte odrobiny więcej proszku, prawda?

Informacje zaznaczone kursywą zaczerpnąłem z raportu ?Power to your feet? przygotowanego przez profesora Nicola Maffully profesora chirurgii urazowej i ortopedycznej w Instytucie Medycyny Uniwersytetu Keel przy wsparciu Murali Krishna Sayana, AFRCSI, adiunkta na Wydziale Chirurgii Urazowej i Ortopedycznej Instytutu Medycyny Uniwersytetu Keel (2004)

2 odpowiedzi do “Nasze stopy”

  1. Byłam przed laty zmuszona noszyć buty przez pracodawcę nie muszę Was przekonać jak cierpiałam , ale najgorsze było to że mi góle narosły
    na duży palcach .Poszłam do lekarza ortopeda potwierdzał moje prze-
    puszczenia chodzenie w butach .Wię trzeba coś wymyśleć ,w padłam na
    pomysł zrobiłam z bawełny na stopy takie niby kapcie zastępowały mi
    przez cały życie buty i góle znikły !!!

  2. Dużo przesiaduję przy komputerze pierwszy komputer przywiósłam z
    niemiec nie pamiętam w którym to roku w każdym bąć razie w Opolu ich jeszcze nie było.AMIGA stopniowo zmieniałam ,teraz mam dwa jeden na satelitę i gry a drugi z kanerem i drukarką .Ale od kąd mam internet
    więcej siedzę w internecie dla mnie to jest okno na świat.!!!
    Wracając iż dużo przesiaduję przy komputerze mam czasem probleme z krążeniem więc rozruszam receptory u stóp świerkiem albo chodzę po kocich łbach albo romazuję palcami aż receptory .Dzięki bogi mam 76 lat
    i zdrowie mi dopisuje

Dodaj odpowiedź