Data: 2.07.2006.
Liczba bosych osób: 3-5
Najprzyjemniejsze miejsce: Trawa na i za Wałem Miedzeszyńskim… zwłaszcza jako konrast dla torów i żwiru… No i piasek na plaży.
Najbardziej „nieoczekiwana” wizyta: I znowu nie zanotowaliśmy żadnych specjalnych zaskoczeń… czyżbyśmy już przyzwyczaili warszawiaków do siebie?

(więcej…)